MARCHEW i PIETRUSZKA – korzenie w służbie seksu

„Jeżeli mężczyzna chce być silnym żołnierzem w armii bogini Wenus, musi być uzbrojony w warzywa, zwłaszcza w bulwiaste korzenie, ponieważ pobudzają chuć.”

Tak o warzywach korzeniowych pisał szesnastowieczny filozof, lekarz i alchemik Johann Jacob Wecker. Do dziś warzywa korzeniowe, w tym marchewka i pietruszka, pozostają pokarmami miłosnymi. Czy to za sprawą swoich jednoznacznych kształtów, czy też zawartości odpowiednich witamin i mikroelementów działają na libido kobiet i potencję mężczyzn. 

marchewka

Z marchwi w starożytności powszechnie robiono przeróżne miłosne eliksiry. Grecy na przykład nazywali je philtron (miłosny napój). Podobnie wykorzystywano marchewkę na Bliskim Wschodzie. W czasach królowej Elżbiety I nazywano ją wielkim sprzymierzeńcem Wenus, jej rozkoszą i radością. 

marchewka 3

Arabowie polecali jedzenie marchwi duszonej w mleku, zaś faworyta króla Ludwika XV, madame de Pompadour uwielbiała sok z marchwi. 

marchewka 4

Tajemnica marchwi tkwi tak naprawdę w witaminach w niej zawartych – E i C, selenie oraz beta-karotenie. 

 

marchewka 5

Pietruszka zaś to trochę mniej doceniana siostra marchewki. Jednak podobno wypróbowywał ją na sobie sam Juliusz Cezar. W starożytnym Rzymie uznawano ją za afrodyzjak zwiększający potencję. W średniowieczu z jej pomocą odprawiano miłosne czary.

pietruszka

Pietruszka zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów, ale również apiol – działający drażniąco olejek eteryczny, który zwiększa naszą ochotę na seks. Przyznaję, że tego nie wiedziałam, dlatego tym bardziej jestem chętna do testowania potraw z pietruszką w roli głównej 😉 Pietruszka szczególnie polecana jest kobietom, gdyż powoduje lepsze ukrwienie odpowiednich części ciała 😉 Zapraszam Was więc na potrawy z marchewki i pietruszki. 

pietruszka

 

Źródło:

Barbara Jakimowicz-Klein „Kuchnia erotyczna”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *