Jajka po benedyktyńsku (JAJKO)

Moi drodzy, oto śniadanie kochanków 🙂 Zwłaszcza takich, którzy wracają z nocnej imprezy do domu tylko po to, żeby imprezować bardzo niegrzecznie w domowym zaciszu. A rano… potrzeba czegoś pożywnego, smacznego, przywracającego siły witalne 🙂 Spróbujcie więc jajek po benedyktyńsku. Być może jajka w koszulkach nie wyjdą Wam za pierwszym razem, ale to może być świetna zabawa, jeśli będziecie próbować je zrobić razem. A później już tylko smakowanie, oblizywanie palców i prośba o dokładkę 😉 Oto moje dzisiejsze śniadanie po bardzo imprezowej nocy. 

 

Składniki:

♥ 1 duże jajko na osobę

♥ 2 plastry boczku na osobę

♥ 1 bułka na osobę

♥ sos holenderski

 

Wykonanie:

Najpierw gotujemy jajka w koszulkach, To jest najtrudniejsza część całej potrawy. Wymaga trochę wprawy, za pierwszym razem jajka mogą nie wyjść. Należy zagotować wodę w małym, płaskim rondelku. Dodajemy łyżkę octu, aby jajka ładnie się gotowały. I mieszamy łyżką, aż utworzy się wir. W powstały wir wrzucamy wybite na spodeczek jajko. Przy wybijaniu należy uważać, aby żółtko się nie uszkodziło. Po wlaniu jajka do wody należy delikatnie zagarniać ścinające się białko w kierunku jajka. Po kilku minutach gotowe jajko można wyjąć i odłożyć. Aby wyglądało ładniej można usunąć wszystkie odstające kawałki białka. Na patelni usmażyć plastry boczku na grupko. Bułkę posmarować bogato masłem, położyć plastry boczku i jajko w koszulce. Na koniec zrobić sos holenderski. Zmiksować jedno żółtko z odrobiną soku z cytryny, solą oraz łyżką roztopionego masła, które należy wlewać powoli. Miksować tak długo, aż powstanie aksamitny sos. Sosem polać jajko i przykryć drugą częścią bułki.

jajka na śniadanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *