Gulasz z dzika (DZIK)

Przyznam się Wam, że od dawna już czekałam na ten miesiąc z dziczyzną. Wprawdzie od pewnego czasu nie jem mięsa, ale pamiętam wspomnienie gulaszu z dzika, którego próbowałam dawno tego na jakiejś oficjalnej międzynarodowej konferencjia. To był niesamowity smak mięsa połączony z aromatem lasu, runa leśnego, jałowca i przypraw, których nie potrafiłam wyodrębnić, ale razem tworzyły coś tak znakomitego, że wzięłam kilka dokładek (choć nie było to w dobrym tonie 🙂 ). Jeśli myślicie, że dzik smakuje jak wieprzowina, to mylicie się. Bliżej mu do wołowiny, ale ma zupełnie inny aromat, coś w rodzaju leśnego posmaku, który zostaje długo w ustach i którym można się delektować. Chciałam Wam dziś pokazać przepis najprostszy, jak tylko może być; żal mi było zabijać smak dziczyzny jakimiś dodatkami czy nawet warzywami. Do tego kluseczki śląskie, które można maczać w obłędnym sosie. Smacznego 🙂 I sprawdźcie, czy dzik działa jak afrodyzjak 😉 

Składniki:

♥  1 kg dzika na gulasz

♥ mąka

♥ marynata: równe części octu, wody i oliwy, rozgnieciony jałowiec, rozmaryn, tymianek, szałwia

♥ 1 kg ziemniaków

♥ mąka ziemniaczana

♥ 1 jajko

 

Wykonanie:

Mięso, jeśli nie jest w kawałkach, pokroić na równe cząstki. Wszystkie elementy marynaty wymieszać i włożyć do niej mięso. Odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin lub najlepiej na 24 godziny. Po tym czasie wyjąc mięso z marynaty, oczyścić z przypraw i osuszyć. Każdy kawałek obtoczyć w mące, a potem rzucać na mocno rozgrzany tłuszcz. Pamiętajcie, żeby nie wrzucać zbyt dużej ilości mięsa za jednym zamachem – mięso ma się smażyć, a nie dusić czy gotować. Po usmażeniu całego mięsa )powinno być dobrze zrumienione z każdej strony) przełożyć je do rondelka, dolać wody, dodać rozgnieciony jałowiec i gotować do miękkości na bardzo wolnym ogniu W razie potrzeby można dolewać wodę, jeśli ta wyparuje. Dzięki dodatkowi mąki sos powinien pięknie się zagęścić. Na końcu dodać sól i pieprz do smaku. W międzyczasie kiedy mięso się dusi można zrobić kluski śląskie. Ugotowane ziemniaki przetrzeć przez praskę, podzielić na cztery części i dodać tyle mąki ile wynosi objętość 1/4 porcji ziemniaków. Dodać jajko i odrobinę soli i zagnieść gładkie ciasto. Urywać z niego kawałki, obtaczać w dłoni, spłaszczać i zrobić w każdej klusce wgłębienie palcem lub końcem drewnianej łyżki. Kluseczki wrzucać na osolony wrzątek i gotować minutę po wypłynięciu na powierzchnię. Kluski polewać sosem i podawać z gorącym gulaszem. Przyznam Wam, że byłam wniebowzięta – smak dziczyzny jest niesamowity.

gulasz z dzika

gulasz z dzika 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *