FASOLA, SOJA, SOCZEWICA – kolejna porcja arodyzjaków

Pewnie znowu się zdziwicie… Strączkowe? Ale jak to? Przecież nikt normalny nie będzie kojarzył strączkowych z takimi produktami jak wanilia, czekolada czy imbir.

soja fasola soczewica

A jednak! Swoje działanie zawdzięczają substancji, która nosi wdzięczną nazwę: arginina. Dzięki niej w organizmie ludzkim produkowany jest tlenek azotu. A tlenek azotu potrzebny jest z kilku ważnych powodów. Niedobór tej substancji sprzyja zaburzeniom erekcji u mężczyzn, u kobiet natomiast może powodować spadek libido oraz problemy z osiągnięciem orgazmu. Arginina zwiększa też ilość spermy oraz ruchliwość plemników (warto o tym pamiętać, choć nie zawsze jest to działanie pożądane przez kochanków 😉 ).

fasola

Chyba najbardziej wszechstronna jest soja, którą można zmienić w makaron, mleko lub „ser” zwany tofu. Tofu jest najbardziej popularne w Chinach, ale od pewnego czasu zyskuje też sławę wśród wegetarian i wegan. W Japonii natomiast soja jest świętością. Często też przez słowem tofu dodaje się „O”, którym wyraża się głęboki szacunek do tego strączkowego warzywa. Samo przygotowywanie tofu jest dla Japończyków ważną tradycją. Żeby osiągnąć mistrzostwo w przygotowywaniu tofu należy praktykować minimum 8 lat, a najczęściej przez całe życie. Smakosze tofu zachowują się mniej więcej tak, jak smakosze wina – podchodzą do niego z czcią i nabożeństwem.

Zapraszam Was na potrawy z soi, soczewicy oraz fasoli. Można z nich wyczarować niezwykłe potrawy 🙂

soja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *