MLEKO – płyn życia

Chciałam Wam dziś opowiedzieć o mleku. Zanim jeszcze powstał ten blog namiętnie poszukiwałam informacji o afrodyzjakach. Mleko było jednym z tych produktów, które wywołały moje zdziwienie. Nie podejrzewałabym zwykłego mleka o takie działanie 🙂 Aczkolwiek do dzisiejszego worka wrzuciłam kilka ciekawych produktów, które nie są mlekiem odzwierzęcym, czytajcie więc dalej. Najczęściej pojawiają się informacje o …

Więcej

Koktajl bananowo-kawowy (BANAN)

Oto niezwykle szybki pomysł na wzmocnienie się w trakcie miłosnych igraszek 😉 Połączenie mocnej kawy z dojrzałym bananem to niezapomniany smak. Spróbujcie 🙂    Składniki: ♥  1 szklanka kawy ♥ 1 dojrzały banan ♥ 1 łyżeczka ksylitolu   Wykonanie: Kawa powinna być dość mocna. Należy ją dosłodzić np. ksylitolem i odstawić do ostygnięcia. Następnie zmiksować kawę z …

Więcej

Zimowa herbata na rozgrzanie (ANYŻ) (IMBIR)

Moi drodzy, dziś dam Wam przepis na przepyszną zimową, mocno rozgrzewającą herbatę. A rozgrzewa ona podwójnie – zarówno ciepłem naparu herbacianego jak i dużą dawką afrodyzjakowych składników. Warto wypić taką herbatę po powrocie ze śnieżnego spaceru. A dla amatorów trunków można dodać jeszcze odrobinę rumu. Pyszności 🙂 Zapach parzonego napoju będzie się unosił w całym …

Więcej

Napój z natki pietruszki (PIETRUSZKA)

Pietruszka sama w sobie bardzo rzadko jest głównym składnikiem dania. Jeśli macie ochotę na potrawę z korzenia pietruszki, to polecam Wam tę zupę krem pietruszkowo-jabłkową. Uważajcie tylko, bo mocno rozgrzewa 😉 Na jutrzejsze upały zaś polecam Wam niesamowity napój z natki pietruszki. Pamiętam, że wiele lat temu mój ówczesny partner zabrał mnie do świetnej wrocławskiej …

Więcej

Koktajl z imbirem (IMBIR)

Rozgrzewania ciąg dalszy 🙂 Dzisiaj chciałam Wam pokazać koktajl, na który przepis znalazłam w internecie, a konkretnie na blogu Garnkofilia. Idealnie wpasowuje się w tę kategorię. Na początku sam przepis wydał mi się… hmm, lekko dziwny, aczkolwiek intrygujący na tyle, że musiałam go wypróbować. Muszę przyznać, że jest niezły 🙂 Jedyna moja zmiana: więcej imbiru. …

Więcej